Jak się je figi – na surowo i w daniach

Jak się je figi – na surowo i w daniach

Dojrzałe figi są miękkie, miodowe i lekko kwiatowe, a w środku mają delikatny, dżemowy miąższ z drobnymi pestkami. Najprościej zjada się je na surowo, często nawet bez obierania, ale równie dobrze wypadają w śniadaniu, sałatce, na grzance albo po krótkim zapieczeniu. To owoc, który nie wymaga skomplikowanej obróbki, tylko dobrego wyczucia dojrzałości. Poniżej pokazano, jak jeść figi od najprostszej wersji po szybkie dania, które da się zrobić w kilkanaście minut.

Składniki do podania fig na surowo i w prostych daniach

Poniższy zestaw wystarcza na 4 małe porcje albo jeden większy stół z przekąskami. Z tych samych składników da się przygotować figi na surowo, wersję śniadaniową i szybkie danie wytrawne.

  • 8 świeżych, dojrzałych fig
  • 4 kromki chleba na zakwasie lub dobrej bagietki
  • 150 g gęstego jogurtu greckiego
  • 100 g miękkiego sera koziego, ricotty albo burraty
  • 40 g szynki dojrzewającej, np. prosciutto
  • 30 g orzechów włoskich lub pistacji
  • 2 łyżki miodu
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • kilka listków tymianku lub rozmarynu
  • szczypta soli
  • świeżo mielony pieprz

Świeże figi powinny być miękkie pod palcem, ale nie rozlatujące się. Twarde i bardzo jędrne zwykle są jeszcze niedojrzałe, przez co smakują płasko i mają grubszą skórkę.

Przygotowanie fig – na surowo, na grzance i na ciepło

  1. Figi opłukać krótko pod chłodną wodą i bardzo delikatnie osuszyć ręcznikiem papierowym. Odetnąć tylko twardą końcówkę ogonka. Jeśli skórka jest cienka, gładka i owoc jest dojrzały, nie trzeba go obierać.
  2. Najprostsza wersja na surowo: 2-3 figi przekroić na połówki albo ćwiartki i podać od razu. Można skropić je kilkoma kroplami soku z cytryny, dodać odrobinę miodu i szczyptę soli. Taki drobiazg mocno podbija smak, szczególnie gdy figi są słodkie, ale nie bardzo aromatyczne.
  3. Wersja śniadaniowa: do miseczki wyłożyć jogurt grecki, na wierzch położyć 2 pokrojone figi, posypać grubo siekanymi orzechami i polać 1 łyżeczką miodu. Jeśli potrzeba więcej świeżości, dodać dosłownie kilka kropel cytryny. To szybki sposób na zjedzenie fig bez gotowania i bez wielu naczyń.
  4. Wersja na grzance: pieczywo lekko podpiec na suchej patelni albo w piekarniku przez 4-5 minut w 200°C. Posmarować serem kozim lub ricottą, ułożyć plastry fig i porwaną szynkę dojrzewającą. Skropić oliwą, doprawić pieprzem i dodać kilka listków tymianku. W tej wersji figi nie powinny być krojone zbyt cienko, bo wtedy znikają w tle.
  5. Wersja na ciepło: pozostałe figi przekroić na połówki, ułożyć przeciętą stroną do góry w małym naczyniu żaroodpornym. Skropić odrobiną miodu i oliwy, doprawić pieprzem, dodać tymianek. Piec przez 8-10 minut w 200°C, tylko do lekkiego zmięknięcia. Po wyjęciu podać z burratą, kozim serem albo obok pieczonego mięsa.
  6. Jeśli ma być bardzo szybko, figi można też krótko podsmażyć na suchej patelni przekrojoną stroną do dołu przez 1-2 minuty. Chodzi tylko o lekkie karmelizowanie miąższu, nie o pełne smażenie. Po zbyt długim trzymaniu na ogniu robią się wodniste i tracą kształt.
  7. Do sałatki figi najlepiej kroić tuż przed podaniem. Dobrze łączą się z rukolą, serem pleśniowym, kozim serem, orzechami i lekkim dressingiem z oliwy oraz cytryny. Przy zbyt ciężkim sosie smak owocu ginie, dlatego lepiej nie przesadzać z octem balsamicznym i miodem jednocześnie.

Figi źle znoszą długie stanie po przekrojeniu. Najlepszy smak i konsystencję mają podane od razu, zanim zaczną puszczać sok.

Jak się je figi na surowo i czy trzeba obierać skórkę

Świeże figi najczęściej je się w całości ze skórką. W dobrze dojrzałych owocach skórka jest cienka, miękka i prawie niewyczuwalna. Wystarczy odciąć twardy czubek, przekroić owoc i jeść łyżeczką albo wziąć do ręki jak morelę czy śliwkę.

Obieranie ma sens tylko wtedy, gdy figa jest mało dojrzała, skórka robi się grubsza, a w ustach zostaje lekko cierpki posmak. W takiej sytuacji można naciąć skórkę nożykiem i delikatnie ją zdjąć, ale zwykle lepiej wykorzystać taki owoc na ciepło: zapiec, podsmażyć albo dodać do grzanki. Po obróbce skórka mięknie i staje się przyjemniejsza.

Wnętrze figi jada się całe, razem z pestkami. Te drobne ziarenka są naturalną częścią miąższu i odpowiadają za lekko chrupiącą strukturę. Nie trzeba niczego usuwać ani wydrążać. Jeśli owoc po przecięciu ma przyjemny zapach i jednolity środek, nadaje się do jedzenia od razu.

W przypadku fig bardzo dojrzałych, niemal pękających, najlepiej sprawdza się podanie łyżeczką. Takie owoce bywają zbyt delikatne, by kroić je w cienkie plastry. Za to smakują najpełniej: są słodkie, miękkie i przypominają połączenie miodu, gruszki oraz odrobiny jagodowej nuty.

Z czym łączyć figi w daniach wytrawnych i słodkich

W daniach wytrawnych figi lubią kontrast. Dobrze wypadają z serem kozim, fetą, gorgonzolą, burratą i szynką dojrzewającą. Pasują też do pieczonego kurczaka, kaczki, delikatnej wieprzowiny i tostowanego pieczywa. W takich połączeniach warto dodać coś ostrego lub świeżego: pieprz, rukolę, tymianek, kilka kropel cytryny.

Ze słodkich dodatków najlepiej działają jogurt, mascarpone, ricotta, wanilia, miód, cynamon i orzechy. Wystarczy miseczka jogurtu, pokrojone figi i garść pistacji, by powstał szybki deser albo śniadanie. Przy bardzo słodkich figach lepiej ograniczyć cukier i zostawić tylko odrobinę miodu lub całkiem go pominąć.

Figi dobrze czują się także w cieście francuskim, owsiance, na naleśnikach i w prostych tartach. Trzeba tylko pamiętać, że to owoc delikatny i szybko mięknie. Dlatego do wypieków lepiej wybierać sztuki jędrniejsze, a do jedzenia na surowo te najbardziej miękkie i pachnące.

W kuchni codziennej sprawdza się prosty układ smaków: słodka figa, słony ser, chrupiący orzech i coś kwaśnego. Gdy pojawia się za dużo dodatków naraz, figa przestaje być wyczuwalna. Lepiej postawić na 3-4 mocne składniki niż budować zbyt rozbudowaną kompozycję.

Jak kupić i przechowywać świeże figi

Dobre figi powinny mieć gładką lub lekko pomarszczoną skórkę, być ciężkie jak na swój rozmiar i wyraźnie pachnieć. Kolor zależy od odmiany, więc nie jest najlepszym wyznacznikiem dojrzałości. Znacznie ważniejsze jest to, czy owoc lekko ugina się pod naciskiem i nie ma twardych boków.

Nie warto kupować fig bardzo miękkich, z mokrymi pęknięciami i wyraźnie fermentującym zapachem. Taki owoc zwykle jest już przejrzały. Niewielkie pęknięcie skórki nie musi być wadą, o ile środek wygląda świeżo i nie ma oznak pleśni.

W lodówce świeże figi przechowują się krótko, zwykle 1-3 dni. Najlepiej ułożyć je w jednej warstwie, bez ściskania, w pojemniku wyłożonym ręcznikiem papierowym. Przed podaniem warto wyjąć je na 15-20 minut, bo w temperaturze pokojowej aromat staje się wyraźniejszy.

Jeśli figi są jeszcze trochę twarde, można zostawić je na blacie na kilka godzin. Nie dojrzewają tak intensywnie jak brzoskwinie czy banany, ale lekko zmiękną. Gdy mają trafić do piekarnika lub na patelnię, taki stopień dojrzałości jest nawet wygodniejszy.

Wartości odżywcze fig

Świeże figi są dość lekkie jak na tak słodki smak. W 100 g świeżych fig znajduje się średnio około 70-75 kcal, trochę błonnika, potasu, wapnia i niewielka ilość witamin z grupy B. Dzięki naturalnej słodyczy dobrze zastępują bardziej przetworzone desery, zwłaszcza w połączeniu z jogurtem lub twarożkiem.

Warto pamiętać, że figi suszone to już zupełnie inny produkt pod względem koncentracji cukru i kalorii. Są świetne do owsianki czy wypieków, ale jedzone garściami szybko robią się ciężkie. Świeże figi dają podobny aromat, a przy tym są bardziej soczyste i lżejsze.

Błonnik z fig dobrze syci, ale przy większej porcji, szczególnie na pusty żołądek, może działać dość intensywnie. Dlatego w codziennym jedzeniu najlepiej sprawdza się porcja 2-3 świeżych owoców naraz. To ilość, która daje smak i przyjemną słodycz bez przesady.