Schab z ananasem – przepis na soczyste i aromatyczne danie
Zaskakuje tu połączenie delikatnego mięsa, wyrazistej cebuli i słodko-kwaśnego owocu, który nie dominuje, tylko podkręca smak. Schab z ananasem wychodzi soczysty wtedy, gdy mięso najpierw krótko się obsmaży, a później spokojnie dopiecze pod przykryciem. To danie ma w sobie coś z klasycznego obiadu i czegoś trochę bardziej odświętnego, ale bez przesady i bez skomplikowanych składników. Przy dobrze dobranych proporcjach sos robi się naturalnie gęsty, pachnący i świetnie łączy się z ryżem, puree albo pieczonymi ziemniakami.
Schab z ananasem – składniki
Poniższe proporcje wystarczą na 4 porcje. Najlepiej wybrać schab bez kości w jednym kawałku i pokroić go na równe plastry o grubości około 1,5 cm.
- 700 g schabu bez kości
- 5-6 plastrów ananasa z puszki lub świeżego ananasa
- 120 ml soku z ananasa z puszki lub świeżo wyciśniętego
- 2 średnie cebule
- 2 ząbki czosnku
- 150 ml bulionu drobiowego lub warzywnego
- 100 ml śmietanki 30% lub 18% do sosów
- 1 łyżka musztardy sarepskiej
- 1 łyżeczka sosu sojowego
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- 1/2 łyżeczki curry
- 2 łyżki mąki pszennej do oprószenia mięsa
- 2 łyżki masła klarowanego lub oleju do smażenia
- sól
- świeżo mielony pieprz
- opcjonalnie: 1 szczypta chili lub kilka listków natki pietruszki do podania
Jeśli używany jest ananas z puszki, warto wybrać wersję w soku, nie w gęstym syropie. Sos będzie wtedy bardziej zbalansowany i nie zrobi się ulepkowato słodki.
Jak przygotować schab z ananasem krok po kroku
- Przygotować mięso. Schab pokroić na plastry o grubości około 1,5 cm. Każdy plaster lekko rozbić dłonią lub tłuczkiem przez folię, ale tylko do wyrównania grubości, nie na cienkie kotlety. Oprószyć solą, pieprzem, papryką i bardzo cienką warstwą mąki.
- Pokroić dodatki. Cebulę pokroić w piórka, czosnek drobno posiekać. Ananasa pokroić na mniejsze kawałki lub trójkąty. Jeśli plastry są bardzo grube, dobrze podzielić je na 3-4 części, żeby równomiernie rozłożyły się w sosie.
- Obsmażyć schab. Na dużej patelni lub szerokim garnku rozgrzać masło klarowane. Mięso smażyć partiami po 1,5-2 minuty z każdej strony, tylko do lekkiego zrumienienia. Nie wolno przeładować patelni, bo schab zacznie się dusić zamiast smażyć. Usmażone plastry odłożyć na talerz.
- Zbudować bazę sosu. Na tej samej patelni wrzucić cebulę i smażyć na średnim ogniu przez 4-5 minut, aż zmięknie i lekko się zezłoci. Dodać czosnek oraz curry, zamieszać i podgrzewać jeszcze około 30 sekund. Następnie dodać musztardę i sos sojowy.
- Wlać płyny. Patelnię podlać sokiem z ananasa i bulionem, dokładnie zeskrobując z dna wszystkie przypieczone kawałki. To właśnie one dają głębię smaku. Sos zagotować i gotować przez 2-3 minuty, aż lekko się zredukuje.
- Dodać mięso i ananasa. Schab przełożyć z powrotem do sosu, razem z sokami, które zebrały się na talerzu. Dodać kawałki ananasa. Przykryć i dusić na małym ogniu przez 15-18 minut. Mięso ma dojść, ale nie może gotować się zbyt agresywnie.
- Wykończyć sos. Wlać śmietankę, delikatnie zamieszać i gotować bez przykrycia jeszcze 3-4 minuty. Jeśli sos wydaje się zbyt rzadki, wystarczy chwila redukcji. Jeśli jest za gęsty, można dolać 2-3 łyżki bulionu lub wody. Na koniec sprawdzić smak i doprawić solą, pieprzem albo odrobiną chili.
- Odstawić na chwilę przed podaniem. Po wyłączeniu ognia warto dać daniu 5 minut odpoczynku. Sos wtedy lekko się uspokoi, a mięso pozostanie soczyste. Podawać od razu, najlepiej z dodatkiem, który wchłonie sos.
Schab łatwo przesuszyć, dlatego tak ważne jest krótkie obsmażenie i późniejsze duszenie na małym ogniu. Zbyt cienko rozbite mięso straci strukturę i w takim daniu po prostu nie smakuje dobrze. Tutaj lepiej sprawdzają się solidne, równe plastry niż kotlety cienkie jak do panierowania.
Ananas nie powinien gotować się zbyt długo od samego początku. Dodany w połowie przygotowania zachowuje kawałki, wnosi świeżość i nie rozpuszcza się całkowicie w sosie. Dzięki temu w gotowym daniu czuć nie tylko jego smak, ale też przyjemną, soczystą teksturę.
Mięso należy zdejmować z patelni zaraz po zrumienieniu. Schab nie ma jeszcze być gotowy w środku – dojdzie później w sosie. To najprostszy sposób, by nie wyszedł suchy i włóknisty.
Najczęstsze błędy przy schabie z ananasem
Jak nie przesuszyć schabu z ananasem
Najczęstszy błąd to zbyt długie smażenie już na początku. Schab jest chudy, więc kilka minut za dużo robi ogromną różnicę. Jeśli plaster leży na patelni po 4-5 minut z każdej strony, późniejsze duszenie tylko pogarsza sprawę.
Znaczenie ma też grubość mięsa. Zbyt cienkie plastry oddają wilgoć błyskawicznie i zamiast soczystych kawałków wychodzą twarde, poszarpane brzegi. Najlepiej trzymać się przedziału 1,5-2 cm przed lekkim rozbiciem.
Warto pilnować temperatury. Duszenie powinno być spokojne, ledwie widoczne. Mocne gotowanie ścina białka za szybko i mięso się usztywnia. Delikatne pyrkanie przez kilkanaście minut daje znacznie lepszy efekt.
Dlaczego sos bywa zbyt słodki albo zbyt rzadki
Za słodki sos zwykle bierze się z ananasa w ciężkim syropie. W takim przypadku dobrze ograniczyć ilość soku, zwiększyć odrobinę bulion i koniecznie dodać musztardę oraz sos sojowy, które przełamują smak. Działa też szczypta pieprzu albo chili.
Zbyt rzadki sos to najczęściej efekt wrzucenia wszystkiego do naczynia bez wcześniejszego odparowania płynów. Redukcja po wlaniu soku i bulionu powinna potrwać chwilę, zanim wróci mięso. Wtedy smak staje się pełniejszy i sos naturalnie się zagęszcza.
Nie warto też przesadzać ze śmietanką. Ma zaokrąglić smak, a nie zrobić z dania słodkawy sos śmietanowy. 100 ml na tę ilość mięsa w zupełności wystarcza.
Z czym podawać schab z ananasem
To danie lubi dodatki, które dobrze chłoną sos. Najbardziej naturalnie wypada z ryżem jaśminowym albo basmati, bo delikatny aromat ryżu nie zagłusza mięsa i owocowej nuty. Bardzo dobrze sprawdza się też puree ziemniaczane, zwłaszcza gładkie, z odrobiną masła.
Jeśli obiad ma być bardziej domowy niż restauracyjny, warto podać schab z pieczonymi ziemniakami i prostą surówką z kapusty pekińskiej, ogórka i jogurtu. Świeży, lekki dodatek równoważy kremowy sos. Pasują też buraczki na ciepło, chociaż to już bardziej wyraźne, słodkawe zestawienie.
Przy podaniu dobrze nie przesadzać z dekoracjami. Wystarczy odrobina natki pietruszki albo cienko posiekany szczypiorek. Danie samo w sobie jest dość wyraziste i nie potrzebuje wielu ozdobników na talerzu.
Wartości odżywcze schabu z ananasem
Jedna porcja, przy podziale na 4 części bez dodatków skrobiowych, dostarcza orientacyjnie 380-470 kcal. Wartość zależy głównie od użytej śmietanki i ilości tłuszczu do smażenia. W porcji znajduje się zwykle około 35-40 g białka, 18-25 g tłuszczu oraz 10-16 g węglowodanów.
Schab dostarcza pełnowartościowego białka i syci na długo, a ananas wnosi trochę naturalnej słodyczy i kwasowości, dzięki czemu nie trzeba dodawać dużej ilości cukru czy innych słodzących składników. Jeśli potrzebna jest lżejsza wersja, śmietankę można częściowo zastąpić jogurtem naturalnym dodanym już po zdjęciu patelni z ognia, ale wtedy sos będzie mniej aksamitny.
Przechowywanie i odgrzewanie
Schab z ananasem dobrze znosi przechowywanie przez do 2 dni w lodówce, szczelnie zamknięty. Po nocy smak sosu często staje się jeszcze lepiej ułożony, bo mięso przechodzi aromatem cebuli, musztardy i owocu.
Odgrzewać najlepiej powoli, na małym ogniu, pod przykryciem, z dodatkiem 2-3 łyżek wody lub bulionu. Mikrofalówka działa, ale łatwo przesusza mięso na brzegach i nierówno podgrzewa sos. Jeśli planowane jest przygotowanie dania wcześniej, można zrobić całość bez śmietanki, a dodać ją dopiero przy odgrzewaniu. Sos zachowa wtedy świeższy smak i ładniejszą konsystencję.
Do mrożenia to danie nadaje się średnio. Sam schab jeszcze sobie poradzi, ale ananas po rozmrożeniu bywa zbyt miękki, a sos potrafi się rozwarstwić. Lepiej ugotować tyle, ile rzeczywiście zostanie zjedzone w ciągu jednego lub dwóch dni.
