Dlaczego dietetycy polecają mięso z indyka?

Mięso z indyka jest chętnie polecane przez wykwalifikowanych dietetyków. Wyróżnia się ono niską kalorycznością, co ma szczególne znaczenie dla osób dbających o sylwetkę. Oczywiście nie oznacza to, że może być ono spożywane bez opamiętania, jednak stanowi doskonałą alternatywę dla wieprzowiny lub wołowiny. Niepodważalnym atutem jest również wysoka zawartość składników odżywczych. Indycze mięso stanowi źródło m.in. witaminy A, B1, B2, B12, PP. Ponadto, dostarcza ono drogocennych związków mineralnych, które wspomagają prawidłową pracę organizmu (m.in. cynku, potasu, magnesu, żelaza). Bez trudu można wkomponować je w codzienną dietę. Możliwości kulinarne są ogromne, a wszystko zależy od indywidualnych preferencji.

Wysoka zawartość składników odżywczych

Mięso z indyka wyróżnia się nieprzeciętnie wysoką zawartością składników odżywczych. Stanowi ono takich minerałów, jak m.in.:

  • Fosfor – dobroczynnie wpływa on na stan kości. Wzmacnia je, a tym samym zmniejsza ryzyko złamania. Bierze czynny udział w przemianach energetycznych zachodzących podczas skurczu oraz rozkurczu mięśni.
  • Potas – związek ten reguluje ciśnienie osmotyczne. Ponadto, eliminuje on nadmiar wody gromadzący się w organizmie. Pozytywnie oddziałuje także na układ nerwowy.
  • Magnez – wspomaga prawidłową pracę układu krążenia, a tym samym zmniejsza ryzyko wystąpienia wielu poważnych chorób (np. udaru mózgu, zawału serca, miażdżycy). Jego niedobór może prowadzić do problemów z koncentracją oraz logicznym myśleniem.
  • Żelazo – odpowiada za transport tlenu w organizmie.
  • Cynk – stanowi wsparcie układu immunologicznego, co jest istotne dla tych, którzy mają problemy z odpornością. Łagodzi uciążliwe objawy choroby.

Niska wartość energetyczna

Mięso z indyka z pewnością zostanie docenione przez tych, którzy walczą z nadwagą lub otyłością. Pierś zawiera jedynie 0,7 g tłuszczu na 100 g. Ponadto, jest to tłuszcz o wiele bardziej wartościowy, niż wieprzowy. Plusem jest także wysoka zawartość wielonienasyconych oraz jednonienasyconych kwasów tłuszczowych.